A OTACZA NAS TĘCZOWE ŚWIATŁO….

Zastanawiam się zawsze o czym napisać . Co byłoby interesujące dla innych? To historia, której nie wymyśliłabym, ale z pewnością wiele osób zna jej różne warianty.
Z Przyjaciółką przyjaźnimy się od 40 lat. Chodziłyśmy razem do szkoły, spędzałyśmy wspólnie na obozach sportowych wakacje i ferie. Znamy swoje tajemnice. Od wielu lat mieszkamy w innych miastach. Intensywność kontaktów jest zróżnicowana. W ponury listopadowy wieczór Przyjaciółka przyjechała do mnie. Obie byłyśmy „z drogi”. Ona przejazdem po wizycie u swojej rodziny, a ja prosto ze spotkania w Warszawie Tęczowych Szwadronów czyli Akademii Zaangażowanego Rodzica. Widujemy się rzadko, więc ilość wiadomości jakie chcemy sobie przekazać jest właściwie nieskończona. Ale tego wieczoru wiedziałam, że muszę jej powiedzieć o homoseksualności mojego dziecka i z takim zamiarem jechałam do domu. Wiedziałam także , że nie będzie to trudne, bo mam do niej zaufanie i cokolwiek by się wydarzyło, będzie próbowała zrozumieć. Skoncentrowana na własnym „wychodzeniu z szafy” zastanawiam się nad reakcją ludzi a nie na tym, że ktoś chce mi powiedzieć to samo, też chce „wyjść z szafy”. Byłyśmy zaskoczone wzajemnym wyznaniem, ale nie pamiętam pierwszych słów, tylko rosnące uczucie przynależności do wspólnego świata. Długo w nocy rozmawiałyśmy, snułyśmy plany, powiedziałyśmy sobie, czego najbardziej się boimy. Jej dziecko jest starsze i wkrótce za oceanem bierze ślub. Być może też będziemy w tym uczestniczyć „jako rodzina z Polski” i podziwiać piękną parę młodą.
Wydaje mi się, że gdybym wymyśliła tę historię byłaby ona pretensjonalna. Ale jest prawdziwa i to jedyna odpowiedź na pytanie „jaka to historia”.
DORLLE

Reklamy

Natarcie Tęczowego Szwadronu

Ministerstwo Edukacji Narodowej w 2013 roku wprowadziło obowiązek wychowania równościowego i w teren wyruszyły edukatorki /edukatorzy seksualne/i, feministki i feminiści, trenerki / trenerzy równego traktowania, rodzice gejów i lesbijek, i inne „okropne osoby”. Po tych ludziach nie należy się spodziewać, że zaszczepią wzory wartości, powiedzą dużo o honorze, lub przynajmniej wyznaczą prawdziwe role społeczne i kulturowe.
Jednym słowem nic dobrego z tego nie wyniknie. Ale ministerstwo kazało, mus robić.
Są w Polsce tacy nauczyciele, którzy nie muszą, a chcą zrozumieć WYKLUCZENIE. W Liceum Ogólnokształcącym w Górze odbyła się, w tym tygodniu, konferencja i warsztaty równościowe. Dzięki aktywności Pani Eweliny, nauczycielki polskiego. KPH zaprosiło mnie do krótkiego wystąpienia „w swojej życiowej roli” czyli jako matkę geja. Po krótkim przeorganizowaniu zawodowych i domowych spraw, ruszyłam w stronę Dolnego Śląska. W kilku punktach przygotowałam sobie wypowiedź na temat Jak homofonia wpływa na życie w rodzinie. Plan wypowiedzi przygotowałam dla siebie, nikt go nie kontrolował i nie wpływał na jego kształt. Miałam do dyspozycji ok. 45 minut z pytaniami z sali. Debiutowałam w roli Gej mother’s show i obawiałam się chaosu własnej wypowiedzi. Nie umiem ocenić mojego przekazu, ale cisza jaka zapadła na sali skłoniła mnie do rozładowania sytuacji anegdotką, żeby nieco atmosferę rozluźnić. Mam nadzieję, że nie była to cisza oburzenia, ale cisza refleksji. Po spotkaniu jeden z nauczycieli chciał porozmawiać, lecz nie bardzo umiał znaleźć słowa. Przeprosił i odszedł. Był bardzo życzliwy i nieprawdopodobnie zaskoczony, i irracjonalnie tkwił w przekonaniu, że LGBT nie mają rodziców. Jestem przekonana, że u kilku osób na tej sali, przerodzi się to w poważne myślenie o zjawisku homofonii. Było to dla mnie zupełnie nowe doświadczenie, niezwykle ciekawe. Mam ogromną satysfakcję, że wzięłam udział w tym spotkaniu.
PS w nawiązaniu do wychowania równościowego program Word, który podkreśla błędy w pisowni, zaznaczył na czerwono słowa edukatorki (jako poprawne podał edukatorzy). Cudne, prawda!
Dorlle

Zaproszenie do udziału w wywiadach grupowych „Rodziny z wyboru w Polsce”

Szanowni Państwo,   „Rodziny z wyboru w Polsce” to pierwsze, kompleksowe badanie, którego celem jest opisanie i rozpoznanie potrzeb osób żyjących w związkach jednopłciowych. Obecnie poszukujemy chętnych z całej Polski do badań fokusowych, które będą polegały na tym, że w niewielkich grupach, 6-8 osobowych odbędzie się dyskusja na temat życia rodzinnego osób nieheteroseksualnych. Dyskusję zaś poprowadzi specjalnie do tego celu przeszkolona badacz/ka.   Chcielibyśmy zaprosić do badania: – rodzeństwo osób żyjących w związkach jednopłciowych, – rodziców osób żyjących w związkach jednopłciowych, – osoby nieheteroseksualne w wieku 55+, żyjące w związku jednopłciowym, – osoby nieheteroseksualne będące rodzicami, – dzieci wychowywane przez osoby nieheteroseksualne
Jeśli jesteś taką osoba lub znasz osoby chętne do udziału w badaniu napisz do Nas. Badania będą realizowane w weekendy, w marcu i kwietniu, w następujących miastach (Krakowie, Gdańsku, Warszawie). Oferujemy wynagrodzenie za udział w badaniu (w postaci bonów zakupowych) i zwrot kosztów podróży.   Bardzo nam zależy na Państwa wsparciu w tym badaniu. Prosimy o kontakt: e-mail: rodzinyzwyboru@psych.pan.pl Ze szczegółami projektu można zapoznać się na stronie: www.rodzinyzwyboru.pl