A OTACZA NAS TĘCZOWE ŚWIATŁO….


Zastanawiam się zawsze o czym napisać . Co byłoby interesujące dla innych? To historia, której nie wymyśliłabym, ale z pewnością wiele osób zna jej różne warianty.
Z Przyjaciółką przyjaźnimy się od 40 lat. Chodziłyśmy razem do szkoły, spędzałyśmy wspólnie na obozach sportowych wakacje i ferie. Znamy swoje tajemnice. Od wielu lat mieszkamy w innych miastach. Intensywność kontaktów jest zróżnicowana. W ponury listopadowy wieczór Przyjaciółka przyjechała do mnie. Obie byłyśmy „z drogi”. Ona przejazdem po wizycie u swojej rodziny, a ja prosto ze spotkania w Warszawie Tęczowych Szwadronów czyli Akademii Zaangażowanego Rodzica. Widujemy się rzadko, więc ilość wiadomości jakie chcemy sobie przekazać jest właściwie nieskończona. Ale tego wieczoru wiedziałam, że muszę jej powiedzieć o homoseksualności mojego dziecka i z takim zamiarem jechałam do domu. Wiedziałam także , że nie będzie to trudne, bo mam do niej zaufanie i cokolwiek by się wydarzyło, będzie próbowała zrozumieć. Skoncentrowana na własnym „wychodzeniu z szafy” zastanawiam się nad reakcją ludzi a nie na tym, że ktoś chce mi powiedzieć to samo, też chce „wyjść z szafy”. Byłyśmy zaskoczone wzajemnym wyznaniem, ale nie pamiętam pierwszych słów, tylko rosnące uczucie przynależności do wspólnego świata. Długo w nocy rozmawiałyśmy, snułyśmy plany, powiedziałyśmy sobie, czego najbardziej się boimy. Jej dziecko jest starsze i wkrótce za oceanem bierze ślub. Być może też będziemy w tym uczestniczyć „jako rodzina z Polski” i podziwiać piękną parę młodą.
Wydaje mi się, że gdybym wymyśliła tę historię byłaby ona pretensjonalna. Ale jest prawdziwa i to jedyna odpowiedź na pytanie „jaka to historia”.
DORLLE

Reklamy

1 komentarz do “A OTACZA NAS TĘCZOWE ŚWIATŁO….

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s