Kilka słów do osób LGBT


Pisząc wszystkie poprzednie posty, kierowałem je do rodziców, których dzieci są z grona LGBT. Ale pierwsze reakcje płyną nie od rodziców, ale właśnie od gejów i lesbijek. Opisujecie swoje trudne relacje w rodzinach i otoczeniu. W tych opowieściach jest wiele słów o murze, który oddziela Was od rodzin, o milczeniu, o mijaniu się w codziennym życiu, o braku wsparcia i akceptacji.

Nie mam zamiaru usprawiedliwiać czy bronić Twoich rodziców, ale spróbuj przyjąć ode mnie jedną radę. Ta rada to: „próbuj rozmawiać i tłumaczyć”. Jeśli teraz jest źle, to prawdopodobnie gorzej nie będzie. Jeśli Twoi rodzice dowiedzieli się o Twojej orientacji i nie potrafią jej zaakceptować, to jest wielce prawdopodobne, że nie mają podstawowej wiedzy. Nasze pokolenie było wychowywane w kompletnie innym świecie. Większość dzisiejszych osób pokolenia +45 samo słowo „seks” albo „seksualność” usłyszało dopiero w  wieku kilkunastu lat. Wówczas cała intymna sfera życia była głębokim tabu. Nie było internetu, czasopism poradnikowych, a nieliczne publikacje opierały się na wiedzy z lat 60-tych lub jeszcze wcześniejszych.  Ja też byłem tak wychowywany. Ponieważ żyliśmy w socjalistycznej biedzie, więc wmawiało się nam, że największą wartością jest rodzina. Władza nie mogła nam zapewnić podstawowych dóbr materialnych (kolejki w sklepach po papier toaletowy), więc wpajano nam, że tradycyjna rodzina, to droga do szczęścia. W prasie nie istniały takie słowa jak rozwód, seks, rodziny bezdzietne, przemoc rodzinna. Wszystko było idealizowane. Nie dziw się więc, że dla Twoich rodziców Twoja orientacja jest trudna do zaakceptowania.

Wiem, że wiele jest przypadków, gdy syn-gej, lub córka-lesbijka, są wyrzucani z domu po wyjściu na jaw orientacji. Na to nie znajduję żadnych słów wytłumaczenia…Jeśli jednak Twój ojciec lub matka „tylko” się na Ciebie zamyka, lub udaje, że nie wie o co chodzi, to chyba nie jest jeszcze tak źle. Spróbuj porozmawiać i trochę poedukować. Jeśli nie wiesz jak to zrobić, to może warto podsunąć  broszurkę „My rodzice. Pytania i odpowiedzi rodziców lesbijek, gejów i osób homoseksualnych” (jest dostępna tutaj: http://www.kph.org.pl/publikacje/my-rodzice.pdf). Jeśli rodzice są wierzący to może pomóc publikacja: https://drive.google.com/viewerng/viewer?a=v&pid=sites&srcid=ZGVmYXVsdGRvbWFpbnx3aWFyYXRlY3phfGd4OjRjNzJjNWJjZjk4ODNhODg, albo inne porady ze strony: http://www.wiara-tecza.pl/dla-rodzicow. Pamiętaj, że ogromna większość rodziców kocha swoje dzieci, ale nie wszyscy wiedzą jak tą miłość okazać. Ten świat jest taki porąbany, że aby móc wykonywać jakieś czynności trzeba mieć skończone kursy i zdane egzaminy, ale niestety nie wymyślono sposobu przydzielania „prawa do bycia rodzicem”. Jeśli uważasz, że z rodzicami nie warto rozmawiać, to może spróbuj z babcią, wujkiem albo innym członkiem rodziny. Niektórzy z nas na starość robią się bardziej wyrozumiali. Po prostu nabyte doświadczenia powodują, że jesteśmy w stanie więcej zaakceptować.

Reklamy

1 komentarz do “Kilka słów do osób LGBT

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s